Kolejna odsłona cyklicznej akcji policyjnej. Mijając jeden posterunek radarowy nie będziesz miał pewności, że kilkaset metrów nie stoi następny patrol.
Nie namawiam do tego, by z dozwoloną prędkością jeździć wyłącznie w dniach policyjnych kontroli, a każdego dnia. Nie mniej, warto oszczędzać pieniądze i nie wyrzucać ich na mandaty za przekroczenie prędkości. Poza oszczędnością pieniędzy zyskujemy bezpieczeństwo.
30 września przestaje – zgodnie z komunikatem ministerstwa – działać platforma elektroniczna dotychczas odpowiedzialna za przekazywanie danych do urzędów administracji skarbowej.
Nowy standard będzie wdrożony tak, że deklaracje wysyłane od 1 września mają dopuszczać wysyłanie plików JPK podpisanych profilem zaufanym, kwalifikowanym, lub tak zwanymi danymi autoryzującymi będą mogły być przesyłane wyłącznie przez nową bramkę REST API, która zostanie udostępniona pod adresem: https://e-dokumenty.mf.gov.pl/.
Sprawdź nowe zasady, przygotuj się na przyszły miesiąc, bo jeżeli będziesz próbować wysyłania starą metodą, okazać się może, że deklaracja nie dotarła, a tego administracja skarbowa nie lubi.
Opublikowano właśnie dane o bezpieczeństwie na drogach. Na A 1, 150 km drodze doszło do dwukrotnie większej ilości wypadków niż miało to miejsce rok temu.
Zdawać by się mogło, że autostrada winna być miejscem bepiecznej jazdy, a tu okazuje się, że szeroka droga jest wręcz namową do ignorowania przepisów. O efekt w postaci wypadków nie trzeba długo czeka
Drogowcy zmienili organizację ruchu przy mojej kancelarii. Na części ulicy zmieniły się strony jezdni przeznaczone do postoju. Jakież było moje zdziwienie, gdy dziś zobaczyłam samochody stojące po obu stronach jezdni. Pomiędzy nimi pozostawiony był przejazd, którym nie przejechałby żaden większy pojazd, a szczególnie tak duży jak wóz straży pożarnej.
Kto dał ludziom stojącym po lewej zaliczenie egzaminu na prawo jazdy?
Jak zwykle, w czasie sezonu grzybowego odbieram telefony od osób, które od Straży Leśnej otrzymały propozycję mandatu 500 zł za postój w lesie poza miejscem wyznaczonym lub ruch po drogach, które nie zostały oznaczone jako dopuszczone do ruchu.
Czy tak ciężko zrozumieć ten znak.? Co roku o tej porze odbieram telefony z pytaniem czy płacić mandat za naruszenie przepisów o ruchu pojazdów w lesie.
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia 17 maja 2011 r. w sprawie grzybów dopuszczonych do obrotu lub produkcji przetworów grzybowych, środków spożywczych zawierających grzyby oraz uprawnień klasyfikatora grzybów i grzyboznawcy to akt prawny stanowiący zbiór zasad, które obowiązują w zakresie obrotu grzybami.
Oczywiście, najważniejszą rzeczą jest pewność, że konsument otrzyma bezpieczne gatunki. W związku z tym wskazuję powyżej jak powinien wyglądać atest na grzyby świeże.
Nie mniej ważną sprawą jest bezpieczeństwo obrotu, co wiąże się z jednoznacznym określeniem źródła pochodzenia grzybów, co skutkuje możliwością ostrzegania klientów o jakichkolwiek uchybieniach. Sklep łatwo wskazać, ale jak określimy kobietę, która sprzedawała grzyby przy drodze?
Uwielbiam zbieranie grzybów, więc nie jestem klientem punktów przydrożnych. Słyszałam jednak relacje osób, które w porcjach kupionych przy drodze znajdywały grzyby co najmniej niejadalne.
Pamiętaj, że prawa nie wymyśla się dla żartu. Jeżeli spożycie niektórych grzybów zagraża śmiercią, to nie lekceważmy powyżej wskazanej zasady. Kupując w sklepie zadbajmy o sprawdzenie, czy na opakowaniu jest mowa o ateście. (Atest wydaje się dla jednej partii.) Sprzedaż luzem wiązać się powinna z tym, że sprzedawca powinien posiadać dokument dla wystawionej partii grzybów i okazać go na prośbę konsumenta.
Do późnych godzin wieczornych potrwa policyjna akcja „Prędkość”, której celem jest dalsze eliminowanie z ruchu kierowców, którzy nie traktują poważnie ograniczeń prędkości i w ten sposób stwarzają zagrożenie na drogach.
Dzisiejsze działania policjantów koncentrują się na wykrywaniu wykroczeń związanych z prędkością.
Warto pamiętać, że konsekwencje wjazdu do lasu by się przybliżyć do miejsca występowania prawdziwków może kosztować nawet 500 zł, a w przypadku skierowania sprawy do sądu nawet do 5000 zł.
Czy warto ryzykować? Może kilometrowy spacer dobrze nam zrobi. Osobiście nigdy nie naruszam zakazu wjazdu do lasu.
Media informują, że przedstawiciele pomorskich służb sanitarnych ogłosili, że nie widzą podstaw do karania za brak maseczek. Nie są to bowiem ich zdaniem przepisy o epidemii, a przepisu wskazującego wprost karalność braku maski nie odnajdują.
Komunikat ze strony SANEPID-u to jedno, a bezpieczeństwo to drugie. Wydaje się, że nic nie stoi na przeszkodzie unikaniu ryzyka przez zasłanianie ust i nosa w dużych zbiorowościach ludzkich by uniknąć zarażenia wirusem. Każdy powinien to rozważyć.
Choć jeszcze nie tak dawno na stronie GIS.gov.pl i podległych jej jednostek promowano prawidłowe i bezpieczne zbieranie grzybów, wczoraj usłyszałam w mediach, że niektóre stacje SANEPiD mogą nie wykonywać obecnie zadań w zakresie oceny, klasyfikacji grzybów, a co za tym idzie, nie wydawać bezpłatnych atestów.
Weź to pod uwagę szczególnie, gdy wystawiasz grzyby do sprzedaży. Zgodnie z przepisami każda partia grzybów przeznaczonych do sprzedaży powinny posiadać dokument potwierdzający brak zagrożeń.