O tym, że to nie jest jakieś wyjątkowe zdarzenie niech świadczy to, że zgodnie z danymi ministerstwa, od początku wakacji utratę dowodu osobistego zgłosiło elektronicznie już około 6000 osób.
Warto przypomnieć, że utrata dowodu to poważny problem, który można opanować dzięki kontaktowi w sieci. Im prędzej zgłosisz utratę dowodu, tym prędzej zyskasz spokój na okoliczność nielegalnego wykorzystania danych osobowych zapisanych w dokumencie
Jeżeli korzystasz z bakowości w tym, czy jakimkolwiek innym banku nie lekceważ zagrożeń. Wejdź na stronę komunikatu banku i zapoznaj się z najnowszymi trendami w działalności oszustów.
Eksperci bezpieczeństwa sieciowego pracujący dla CERT Polska ostrzegają przed nowym rodzajem ataku. Chodzi o akcją rzekomej weryfikacji czy aplikacja społecznościowa jest obsługiwana przez człowieka, czy przez maszynę.
Sprawdź na stronie CERT szczegóły ataku.
Rzekoma weryfikacja to tylko sposób na dotarcie do komputera ofiary i zainstalowanie niebezpiecznego oprogramowania, które może przejąć aktywność na koncie nieświadomoego dziś jeszcze właściciela profilu portalu społecznościowego.
Nie dość, że proszą ludzi o 50 zł za pomoc przy założeniu konta elektronicznego w ZUS, które jest warunkiem uzyskania bonu wakacyjnego, to jeszcze naiwnych skłaniają do przekazania pakietu danych osobowych, który może i służy do zarejestrowania profilu i zdobycia bonu, ale jednocześnie może zostać wykorzystany do popełnienia przestępstw z wykorzystaniem nielegalnie pozyskanych danych.
Rejestrując się na platformie elektronicznej ZUS pamiętaj, że podajesz swoje dane osobowe, które mogą być wykorzystane zarówno w dobrym jak i złym celu. Nie dawaj ich obcym.
Policja co raz poważniej traktuje akcję sprawdzania czy stosujemy się do przepisów o obowiązku noszenia masek.
Rzecznik KG Policji poinformował, że patrole skontrolowały pod względem realizacji obowiązku zakrywania ust i nosa dziesiątki tysięcy osób, a pouczyły już prawie 55000 osób. Blisko 14000 ukarano mandatem karnym, a w blisko 6000 przypadków skierowano wnioski o ukaranie do sądu.
Nie będzie lżej. Zapowiadane są kolejne kontrole. Niezależnie od tego co myślimy o ich legalności.
Przedstawiciele rządu zapowiadają, że będzie ostrzej, planują kolejne akcje kontrolne.
Zgodnie z zapowiedziami medialnymi może tak by ć, że policjanci prowadzący kontrole drogowe każdorazowo poproszą o wylegitymowanie się pasażerów kontrolowanego pojazdu i w razie, gdy będą to osoby obce dla kierowcy, nałożą mandat za niestosowanie się do ograniczeń epidemicznych. W szczególnych przypadkach mogą skierować też sprawę do organów sanitarnych, które mogą nałożyć znacznie wyższe kary.
Kontrole prędkości połączone z kontrolą stosowania masek.
Prawie 6000 wykroczeń polegających na przekroczeniu prędkości o 50 km/h w obszarze zabudowanym.
Prędkość jest jedną z podstawowych przyczyn wypadków drogowych. Choć generalna statystyka jest lepsza niż rok temu, to jednak tylko w pierwszym miesiącu wakacji aż blisko 6000 osób przekroczyło prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, co wiąże się z zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące.
Zgodnie z danymi Komendy Głównej Policji, liczba ta wskazuje na około 10% wzrost ilości takich wykroczeń w stosunku do roku ubiegłego.
Nowoczesne metody pomiaru zwiększyły skuteczność wykrywania naruszeń ograniczenia prędkości. W lipcu stwierdzono o 10% więcej wykroczeń niż rok wcześniej. Pamiętaj, że nie chodzi wyłącznie o przestrzegania ograniczeń prędkości, przepisów prawa, ale również o życie.
Kierowcy o ciężkiej nodze powinni liczyć się z tym, że jutro na drogach łatwiej będzie popaść w kłopoty. Szczęśliwe uniknięcie jednej kontroli prędkości nie oznacza, że za kilkaset metrów nie wpadniemy na kolejną.
Najlepiej jeździć zgodnie z przepisami każdego dnia, ale jutro kierowcy powinni zadbać w szczególny sposób o prawidłową prędkość.
Policjanci opublikowali właśnie podcast obrazujący rozmowę na temat metod odzyskania pieniędzy, które straciliśmy w sieci przez działalność nieuczciwych osób.
Jako #adwokat polecam materiały przygotowywane w ramach akcji #Wspólniebezpieczni.
W związku z tym, że w ostatnim czasie służby sanitarne odnotowały wzrost liczby zachorowań na SARS, policjanci wraz z oddelegowanymi do kontroli inspektorami SANEPiD przeprowadzą w najbliższych dniach szereg kontroli stosowania się do obowiązku zakrywania nosa i ust w placówkach handlowych niezależnie od ich wielkości.
Zgodnie z komunikatem na stronie gdańskiej komendy chodzi rownież o pracowników, którym również zdarza się pracować bez maski.
Na razie czytałam o policjantach z Gdańska, ale za chwilę ruszą za nimi policjanci z kolejnych miast.
Policjanci działać będą w związku ze zgłoszeniami, a także na podstawie typowania obiektów. Na osoby lekceważące obowiązek zabezpieczenia ust i nosa maską nakładać będą mandaty w kwocie do 500 zł, a w szczególnie drażliwych sytuacjach kierować sprawę do sądu, który może zasądzić grzywnę w wysokości do 5 tys. zł. Jeżeli zaś za takiego niesfornego weźmie się SANEPiD, to kara może sięgnąć już 30000 zł.