23 września 2020 o 14 muszę poświęcić się obornie klienta o przeszło 100 km od Gdańska, więc proszę próbować kontaktu w sprawie spotkań albo z rana, albo późno po południu. W razie potrzeby, po powrocie z wyjazdu jestem do dyspozycji.

23 września 2020 o 14 muszę poświęcić się obornie klienta o przeszło 100 km od Gdańska, więc proszę próbować kontaktu w sprawie spotkań albo z rana, albo późno po południu. W razie potrzeby, po powrocie z wyjazdu jestem do dyspozycji.

Przekonała się o tym 55 latka, która w Sopocie wykorzystała chwilę nieuwagi innej kobiety, która pozostawiła w kościele torebkę wraz zawartością. Wartość utraconych rzeczy, w tym telefonu znanej marki kobieta wyceniła na około 3000 zł.

Sprawą zajęli się policjanci z sopockiego pionu kryminalnego. W wyniku podjętych czynności szybko wykryli sprawcę. 55 latka miała sporo czasu by zgłosić znalezienie rzeczy lub przekazać je do depozytu przy urzędzie miejskim. Nie zrobiła tego, więc w tej chwili grozi jej odpowiedzialność karna. Przedstawiono już nawet zarzuty.
Warto przypomnieć, że każdy, kto przywłaszcza rzecz znalezioną podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Odpady z działki, ogródka zbierz do pojemników lub plastikowych worków i ustaw w altanie śmietnikowej. Nie likwiduj ich we własnym zakresie podpalając. Romantyczne obrazy dymów ścielących się nad kartofliskami to już przeszłość. Obecnie dbamy o środowisko i nie widzimy dobrze takiego sposobu pozbywania się odpadów, nawet tych ogrodowych. Można wręcz powiedzieć, że szczególnie tych ogrodowych, bo trafiając na kompost mogą mieć drugie życie i sprawić, że kolejne plony roślin w naszym ogrodzie będą jeszcze bardziej obfite.

Bank ostrzega, że w ostatnich dniach pojawiły się w wyszukiwarkach ogłoszenia sugerujące swą grafiką, że są prawdziwą drogą do zalogowania się w serwisie bankowości elektronicznej BNP Parisbas. Okazuje się, że są to fałszywki prowadzące do strony oszustów. Podanie danych logowania na takiej stronie skutkuje oddaniem kontroli nad kontem oszustom.

Spotkanie z klientem poza Gdańskiem było okazją nie tylko do oględzin kolejnej ciekawostki z zakresu Prawa budowlanego, ale również spaceru po lesie.
W trakcie podróży, mimo, że jeżdżę zgodnie z przepisami i nie płacę mandatów, zwracałam uwagę na zapowiadaną kaskadową kontrolę prędkości. Mój wniosek jest taki, że albo policjanci byli tak dobrze ukryci, albo na prowincji nie prowadzi się kontroli.
Kolejna odsłona cyklicznej akcji policyjnej. Mijając jeden posterunek radarowy nie będziesz miał pewności, że kilkaset metrów nie stoi następny patrol.
Nie namawiam do tego, by z dozwoloną prędkością jeździć wyłącznie w dniach policyjnych kontroli, a każdego dnia. Nie mniej, warto oszczędzać pieniądze i nie wyrzucać ich na mandaty za przekroczenie prędkości. Poza oszczędnością pieniędzy zyskujemy bezpieczeństwo.
30 września przestaje – zgodnie z komunikatem ministerstwa – działać platforma elektroniczna dotychczas odpowiedzialna za przekazywanie danych do urzędów administracji skarbowej.

Nowy standard będzie wdrożony tak, że deklaracje wysyłane od 1 września mają dopuszczać wysyłanie plików JPK podpisanych profilem zaufanym, kwalifikowanym, lub tak zwanymi danymi autoryzującymi będą mogły być przesyłane wyłącznie przez nową bramkę REST API, która zostanie udostępniona pod adresem: https://e-dokumenty.mf.gov.pl/.
Sprawdź nowe zasady, przygotuj się na przyszły miesiąc, bo jeżeli będziesz próbować wysyłania starą metodą, okazać się może, że deklaracja nie dotarła, a tego administracja skarbowa nie lubi.
Opublikowano właśnie dane o bezpieczeństwie na drogach. Na A 1, 150 km drodze doszło do dwukrotnie większej ilości wypadków niż miało to miejsce rok temu.

Zdawać by się mogło, że autostrada winna być miejscem bepiecznej jazdy, a tu okazuje się, że szeroka droga jest wręcz namową do ignorowania przepisów. O efekt w postaci wypadków nie trzeba długo czeka
Drogowcy zmienili organizację ruchu przy mojej kancelarii. Na części ulicy zmieniły się strony jezdni przeznaczone do postoju. Jakież było moje zdziwienie, gdy dziś zobaczyłam samochody stojące po obu stronach jezdni. Pomiędzy nimi pozostawiony był przejazd, którym nie przejechałby żaden większy pojazd, a szczególnie tak duży jak wóz straży pożarnej.

Kto dał ludziom stojącym po lewej zaliczenie egzaminu na prawo jazdy?
Jak zwykle, w czasie sezonu grzybowego odbieram telefony od osób, które od Straży Leśnej otrzymały propozycję mandatu 500 zł za postój w lesie poza miejscem wyznaczonym lub ruch po drogach, które nie zostały oznaczone jako dopuszczone do ruchu.
